Branża pielęgnacji skóry jest zawsze pełna nowych składników. Niektóre powszechnie znane i akceptowane, inne, cóż, trochę dziwne i co najmniej intrygujące. Jeden z najnowszych składników, który szturmem podbił świat pielęgnacji skóry: mucyna ślimaka. Kiedy myślisz o ślimakach, pielęgnacja skóry jest prawdopodobnie ostatnią rzeczą, jaka przychodzi Ci do głowy – czyli aż do teraz. Tak, te wolno poruszające się, oślizgłe stworzenia debiutują w ulubionych przez fanów serum i kremach, a nawet zwróciły uwagę na ich zdolność do nawilżania i jeszcze młodszej skóry. Skontaktowaliśmy się z certyfikowanym dermatologiem, lekarzem Hadleyem Kingiem, aby dowiedzieć się, czy śluz ślimaka jest rzeczywiście dobry dla Twojej skóry.

Czym dokładnie jest mucyna ślimaka?

Według dr Kinga mucyna ślimaka jest wydzieliną ślimaka. Często może być określany jako śluz ślimaka i może być oznaczony jako filtrat wydzieliny ślimaka na listach składników. „Składa się z właściwości takich jak glikoproteiny, kwas hialuronowy i kwas glikolowy, z których wszystkie mają udokumentowane właściwości dla skóry” – mówi dr King.

I chociaż możemy podziękować koreańskiej piękności za przyniesienie tego nawilżającego składnika do Stanów, dr King mówi, że używa mucyny ślimaka do pielęgnacji skóry pochodzącej od Chilijczyków. „W latach 80-tych chilijscy hodowcy ślimaków odkryli, że ich ręce są bardzo miękkie po pracy ze ślimakami, co doprowadziło do powstania chilijskiego kremu ze ślimaków Elicina”.

Jakie są zalety mucyny ślimaka?

Teraz, gdy wiemy, czym dokładnie jest śluz ślimaka, porozmawiajmy o tym, co robi. Chociaż nie przeprowadzono znaczącej liczby badań lub badań nad wpływem mucyny ślimaka, istnieje kilka wniosków, które można wyciągnąć wyłącznie na podstawie składu samej mucyny.

Dzięki zawartości kwasu hialuronowego w mucynie ma właściwości nawilżające, które wspierają barierę ochronną skóry i pomagają zatrzymać wilgoć. Kwas glikolowy pomaga stymulować produkcję kolagenu, który nie tylko pomaga zmniejszyć drobne linie i zmarszczki, ale także pomaga nadać cerze promienny, młodzieńczy blask. Dr King twierdzi, że zawiera również cynk, który działa przeciwzapalnie i alantoinę, która łagodzi podrażnienia. Podsumowując, możesz oczekiwać, że skóra będzie bardziej miękka, bardziej nawilżona i promienna dzięki konsekwentnemu stosowaniu mucyny ślimaka.

Czy są jakieś wady stosowania mucyny ślimaka?

Jak wspomniano powyżej, nie ma szerokiego zakresu dostępnych badań na temat śluzu ślimaka, ale dr King sugeruje, że jest to dość dobrze tolerowany składnik. Ostrzega, że ​​„podobnie jak w przypadku każdego składnika, alergie są możliwe”. Dlatego zawsze najlepiej nałożyć odrobinę na niewielki obszar skóry, aby sprawdzić reakcję przed nałożeniem na całą twarz.

Czego szukasz w produkcie ze śluzu ślimaka?

Według dr Kinga, szukając skutecznego produktu zawierającego mucynę ślimaka, powinieneś poszukać formuły, która łączy w sobie przeciwutleniacze lub retinol, a także popularne produkty do pielęgnacji skóry, takie jak witamina C, kwas glikolowy i inne składniki nawilżające. Najczęściej mucynę ślimaka znajdziesz w serum lub kremach, a dr King mówi, że często serum będzie miało wyższe stężenie mucyny ślimaka i może być stosowane w celu przeciwdziałania efektom starzenia. Jeśli szukasz więcej właściwości nawilżających mucyny, wybierz krem. Przed nami mieszanka różnych formuł na bazie śluzu ślimaka, od serum po esencje i kremy.

Serum intensywne Biopelle Tensage 40

Mucyna ślimaka jest pierwszym składnikiem tego przeciwstarzeniowego serum. Dr King zaleca to wysoce skoncentrowane serum, aby uzyskać szybkie rezultaty lub wspomóc gojenie się po zabiegach skórnych.

COSRX Advanced Snail 96 Mucin Power Essence

Jeśli szukasz bardziej przystępnej ceny, ta esencja jest koniecznością. Łączy 96% mucyny ślimaka z hialuronianem sodu (forma kwasu hialuronowego) i argininą (aminokwas), aby nie tylko nawilżyć skórę, ale także poprawić jej teksturę i koloryt.

Mizon All In One Snail Repair Cream

Ten wielozadaniowy krem ​​nawilża, rozjaśnia przebarwienia, spłyca drobne linie i zmarszczki, a nawet pomaga leczyć wypryski. Poza tym jest ulubionym produktem K-beauty, więc wiesz, że jest dobry.

SMD Cosmetics Saromae Nawilżające serum ze śluzu ślimaka

To serum działa jak jedwab. Zapewnia skórze zastrzyk przeciwutleniaczy i pomaga zwiększyć obrót komórkowy, aby z czasem zachować młodzieńczy blask.

BENTON Snail Bee Krem parowy o wysokiej zawartości

Mieszanka mucyny ślimaka, jadu pszczelego i kwasu hialuronowego pomaga przy każdym użyciu ukoić, zrównoważyć i nawilżyć skórę. Składniki zostały zmieszane razem z parą, dzięki czemu ich skuteczność jest stabilna po zmieszaniu. Ponadto krem ​​jest wystarczająco lekki, aby uprawiać sport w dzień iw nocy.

Czy Twój brzuszek dziecka stał się zbiornikiem na frytki i batony czekoladowe? Odsuń się od przejścia z przekąskami. Nowe badania opublikowane w The FASEB Journal pokazują, że kobiety, które jedzą niezdrowe jedzenie w ciąży, rodzą ćpunki.

Śmieciowe pokarmy stymulują produkcję opioidów w organizmie (tych samych opioidów, które znajdują się w morfinie i heroinie), które mogą przenikać przez łożysko i mleko matki od matki do płodu. Aby zbadać, w jaki sposób narażenie na opioidy wywołane niezdrową żywnością podczas rozwoju płodu wpływa na nawyki żywieniowe niemowląt, australijscy naukowcy zbadali młode z dwóch grup szczurów. W czasie ciąży i laktacji jedna grupa matek jadła normalną karmę dla zwierząt, podczas gdy druga zjadała szereg ludzkich niezdrowych pokarmów, w tym czekoladowe herbatniki i chipsy ziemniaczane.

Gdy młode zostały odsadzone, naukowcy wstrzyknęli im bloker receptorów opioidowych, aby zapobiec stymulowaniu wydzielania dopaminy przez niezdrowe jedzenie. Poprzez ograniczenie dobrego samopoczucia fast foodów, blokowanie sygnalizacji opioidowej zmniejsza spożycie tłuszczu i cukru.

efekt detoksykujący

Naukowcy odkryli, że bloker receptora opioidowego był mniej skuteczny w zmniejszaniu spożycia tłuszczu i cukru u młodych matek karmiących fast foodami. Nieostrożna dieta ich matek w czasie ciąży spowodowała zmniejszoną wrażliwość na opioidowy szlak sygnałowy niemowląt. Z kolei te dzieci, urodzone z wyższą tolerancją na niezdrowe jedzenie, musiały zjadać go więcej, aby osiągnąć haj.

„W ten sam sposób, w jaki osoba uzależniona od narkotyków musi z czasem spożywać więcej narkotyków, aby osiągnąć ten sam wysoki poziom, ciągłe wytwarzanie nadmiaru opioidów poprzez spożywanie zbyt dużej ilości niezdrowego jedzenia powoduje również potrzebę spożywania większej ilości niezdrowego jedzenia, aby uzyskać tę samą przyjemność sensacja ”, mówi badacz dr Beverly Muhlhausler z FOODplus Research Center w School of Agriculture Food and Wine na Uniwersytecie Adelaide w Australii.

Zdrowa dieta podczas ciąży i karmienia piersią może zapewnić Twojemu dziecku zdrowy start, mówi Muhlhausler. Wcześniejsze badania wykazały, że spożywanie określonych pokarmów podczas ciąży i karmienia piersią może spowodować, że dziecko będzie preferować te pokarmy w późniejszym życiu. Odżywianie dziecka przed urodzeniem może zapobiegać przewlekłym chorobom lub je powodować.

„Kiedy jesteś w ciąży, Twoje dziecko jest czule nazywane„ zlewem glukozy ”- mówi dr Cassandra Forsythe, dietetyk specjalizująca się w żywieniu w ciąży i po porodzie, autorka książki Women’s Health Perfect Body Diet.„ Kiedy jesz słodkie potrawy (pomyśl o niezdrowej żywności), cały cukier wsiąka prosto w dziecko, czyniąc je bardziej odpornymi na insulinę, bardziej skłonnymi do apetytu na śmieciowe potrawy i bardziej skłonnymi do walki z masą ciała, nie wspominając o większym prawdopodobieństwie wystąpienia zaburzeń glukozy cukrzyca.”

Zła dieta podczas ciąży zwiększa ryzyko otyłości, wysokiego ciśnienia krwi, chorób układu krążenia, autyzmu i zaburzeń koncentracji uwagi – twierdzi doktor Victoria Maizes, dyrektor wykonawczy University of Arizona Center for Integrative Medicine autorka książki Be Fruitful: The Niezbędny przewodnik po maksymalizacji płodności i urodzeniu zdrowego dziecka. Mówi, że odpowiednie mikroelementy, zwłaszcza witaminy z grupy B, podczas rozwoju płodu zmniejszają ryzyko wad cewy nerwowej, serca lub innych wad wrodzonych.

Według Maizesa aż 90 procent kobiet w ciąży zgłasza apetyt na jedzenie, a słodycze są na szczycie ich listy. „Aby pomóc radzić sobie z głodem, rozważ poddanie się – ale tylko do niewielkiej kwoty. Kawałek ciemnej czekolady, mała gałka lodów lub mały kawałek ciasta mogą zaspokoić głód bez niszczenia zdrowej diety ”. Sugeruje zakup pojedynczego pojemnika na lody o pojemności 2 uncji, gdy potrzebujesz słodkiego poczęstunku. (Nie trzymaj ich w domu, bo znikną jak szalone!) Jedz także małe, zdrowe posiłki w ciągu dnia, aby utrzymać zdrowy poziom cukru we krwi, mówi. W ten sposób nie napadniesz na kuchnię – ani na Kwik-E-Mart – kiedy twój glukozak wyschnie.

Dzień po Święcie Dziękczynienia w 2010 roku obudziłem się bez czucia w prawej nodze i ból głowy. Byłem wówczas 24-letnim absolwentem i pracowałem nad tytułem magistra z języka angielskiego. Tego ranka mój mąż wyjechał już do pracy przez miasto, więc starałam się nie martwić zbytnio i doszłam do wniosku, że moja noga po prostu śpi. Cały dzień spędziłam jak każdy inny Czarny piątek: sprzątałam po domu, szukałam okazji online i robiłam zakupy z mężem wieczorem, kiedy wrócił do domu.

Następnego ranka obudziłem się z tym samym drętwieniem w nodze i utrzymującym się bólem głowy. Znowu wydawało się, że to drobne uciążliwości, które po prostu znikną same (i szczerze mówiąc, nie chciałem płacić 100 dolarów współpłacenia na ostrym dyżurze, jeśli moja noga tylko spała). Jednak gdy próbowałem pracować nad moją pracą dyplomową, wszystko na ekranie wydawało się pomieszane. Nawet fizyczna czynność pisania na maszynie stawała się trudna – nie mogłem wymyślić słów ani nawet, jak przeliterować proste frazy.

W ten poniedziałek pojechałem do pracy bez czucia w stopie. To była najstraszniejsza i najbardziej stresująca jazda, jaką kiedykolwiek zrobiłem w życiu. Nie czułem pedału i ciągle musiałem obserwować prędkościomierz.

Kiedy w końcu dotarłem do biura, wiedziałem, że muszę wezwać pomoc.

Wbiegłem i zadzwoniłem do lekarza pierwszego kontaktu. Kazali mi natychmiast iść na ostry dyżur. Zacząłem panikować i zadzwoniłem do męża, żeby po mnie przyjechał. Kiedy dotarliśmy na ostry dyżur, zespół medyczny zadał nam kilka pytań i przeprowadził mnóstwo testów, w tym nakłucie lędźwiowe, tomografię komputerową i rezonans magnetyczny, ultradźwięki dopplerowskie i inne. Po ponad tygodniu obserwacji w szpitalu św. Małgorzaty w Pittsburghu wyszedłem bez diagnozy.

Mniej więcej tydzień później, na początku grudnia, miałem wizytę u mojego neurologa. Zamiast spotykać się w typowym pokoju egzaminacyjnym, posadził mnie i mojego męża w swoim gabinecie. Powiedział nam, że miałem kryptogenny udar niedokrwienny. Jak wyjaśnił, oznaczało to, że skrzep krwi w tętnicy w moim mózgu spowodował zablokowanie przepływu krwi. Ale dokładny powód, dla którego miałam udar – i to w tak młodym wieku – był nieznany.

Przez następne dwa miesiące byłem bez pracy i co tydzień musiałem chodzić na fizjoterapię nogi. Z biegiem czasu odzyskałem wystarczająco dużo czucia w nodze, aby wrócić do normalnej pracy i życia. Zacząłem znowu jeździć, spotykać się z przyjaciółmi i chodzić na siłownię. Prawie dwa lata później urodziłam zdrową córeczkę. Czułem się świetnie i byłem szczęśliwy, że żyję.

Niecałe pół roku później uderzył mnie zbyt dobrze znany ból głowy w pracy.

Był 3 maja 2013 r., A moja lewa ręka całkowicie zwiotczała i zaczęła cyklicznie zmieniać się między całkowitym odrętwieniem a pulsującym bólem. Wydawało się, że każdy nerw płonie, a potem nic. W tym momencie byłem wystarczająco świadomy, aby zrozumieć, że mam objawy udaru.

Zadzwoniłam do męża i zawiózł mnie na ostry dyżur. Kiedy przyjechaliśmy, prawie natychmiast zabrano nas do pokoju egzaminacyjnego. Dzień później mój lekarz potwierdził, że rzeczywiście miałem drugi udar. Miałem udar zatorowy w tętnicy mózgowej (który zdarza się, gdy skrzep krwi w innej części ciała rozpada się i przemieszcza do mózgu).

To była wielka sprawa. Straciłem zdolność jasnego porozumiewania się, częsty objaw uszkodzenia mózgu spowodowanego udarem zwanym afazją. Przez ponad tydzień przebywałem w szpitalu i zacząłem pracować z zespołem logopedycznym, próbując odzyskać zdolność mówienia i poruszania ręką.

„Zalała mnie złość, depresja, zaprzeczenie i ból”.

Nie potrafię wyjaśnić, jak łamiąca serce jest niemożność powiedzenia swojemu sześciomiesięcznemu dziecku: „Kocham cię”. Nie potrafię powiedzieć, jak bardzo jestem zła, że ​​nie mam żadnych nagrań, na których śpiewam jej piosenki, gdy dorastała. Moja córka nigdy nie usłyszy mojego prawdziwego głosu, tak jak mówiłem przed drugim udarem.

Z biegiem czasu odzyskałem zdolność dość normalnego mówienia, ale lekarze powiedzieli mi, że już nigdy nie będę w stanie czuć niczego lewą ręką. Nigdy więcej nie poczułam, jak moje palce przesuwają się po dużej, krzaczastej brodzie mojego męża i byłbym szczęśliwy, gdybym nie zranił ani nie spalił ramienia z powodu utraty czucia.

Wróciłem do domu, czując się całkowicie pokonany. Kilka dni później odwiedziłem mojego lekarza pierwszego kontaktu na wizytę kontrolną i na jego oczach kompletnie się załamałem. Będąc tym niesamowitym człowiekiem, mocno mnie przytulił i powiedział, że jest w moim zespole i będzie tam, aby pomóc mi przez to przejść. Odesłał mnie do domu z receptą na rozcieńczalnik krwi, żeby zmniejszyć ryzyko kolejnego udaru.

Pamiętasz ociekający potem pot w ciemnym studiu jogi wypełnionym zapachami, dźwiękami – i co najważniejsze – energią – ponad 10 innych joginów, zasilających ostatni strumień? A co z szumem w holu po twoich ulubionych zajęciach fitness, z refrenem „to skopało mi tyłek” i komentarzem „Potrzebuję playlisty z tych zajęć”?

Jest coś do powiedzenia na temat więzi, która jest budowana między grupą przeważnie nieznajomych, którzy poruszają się razem – niezależnie od tego, czy chodzi o kobiety biegające na bieżniach obok Ciebie, wędrujące tym samym szlakiem, czy też uczące się choreografii na zajęciach tanecznych. Społeczność zbudowana wokół sprawności zawsze była ważna – ale prawdopodobnie nawet bardziej dzisiaj – abyśmy mogli nadal odczuwać to silne poczucie wspólnoty, nawet gdy poruszamy naszymi ciałami oddzielnie w naszych bezpiecznych, odległych społecznie środowiskach.

Idea silnych kobiet uczących się od siebie nawzajem i wzmacniających ich pozycję jest kluczowa dla inicjatywy Athleta Power of She, która koncentruje się na rozwijaniu więzi i tworzeniu społeczności kobiet, które poruszają się (i idą naprzód) razem. „Misja firmy Athleta polegająca na wspieraniu więzi między kobietami i dziewczętami w celu uwolnienia ich nieograniczonego potencjału jest ważniejsza niż kiedykolwiek w okresie fizycznej separacji” – mówi dyrektor wykonawczy Athleta, Mary Beth Laughton.

Dlatego nawiązaliśmy współpracę z marką przy dwóch nadchodzących wydarzeniach WH Live +, które przybliżą Ci społeczność (w Twoim salonie, sypialni lub gdziekolwiek obecnie ćwiczysz) z zajęciami fitness prowadzonymi przez liderów, którzy są przykładem, co to znaczy żyj mocą Jej. Nasi liderzy WH Live + poniżej są wiarygodni, optymistyczni i autentyczni i używają swoich platform do tworzenia wspierających społeczności dla kobiet. Sprawdź poniżej informacje o wydarzeniach i silnych kobietach, które je prowadzą, i zaznacz swoje kalendarze, aby przekonać się o tym osobiście.

Po prostu idź dalej

W tej specjalnej sesji WH Live + aktorka i przedsiębiorczyni fitness Amanda Kloots poprowadzi nas w jednym ze swoich charakterystycznych tańców AK! treningi cardio, które poprawią nastrój, pobudzą wszystkie mięśnie i sprawią, że będziesz spocony i (sapiąc!) szczęśliwy.

Później dołączy do Liz Plosser, redaktor naczelnej WH, w celu przeprowadzenia intymnej dyskusji na temat znaczenia opierania się na zdrowiu i dobrym samopoczuciu dla zdrowia psychicznego, mocy pozytywnego nastawienia w trudnych chwilach oraz tego, jak kultywuje odporność i upór w 2020 roku. nas, nie chcesz przegapić tej emocjonującej godziny.

ZAPISZ SIĘ

Podczas tej specjalnej sesji dołączą do nas gwiazdy fitnessu matki i córki, Denise i Katie Austin, na treningu rzeźbienia Cardio Booty. Następnie Denise i Katie spotkają się z choreografem, Seleną Watkins i starszą redaktorką ds. Zdrowia Kobiet, Abby Cuffey, aby porozmawiać o kobietach, które były dla nich najważniejsze, o lekcjach, których się nauczyły, i spostrzeżeniach, które je kultywują. szczególne relacje w twoim życiu.

Więc właśnie urodziłaś dziecko, a życie jest całkiem inne i dotyczy wyłącznie harmonogramów karmienia i nowych nawyków dotyczących snu. Przez całe to nowe szaleństwo mamy (i radość!), Prawdopodobnie masz mnóstwo pytań na temat dziwnych rzeczy, które przytrafiają się * tobie * w pierwszych miesiącach. Przykład: WTF trwa z Twoimi okresami poporodowymi?

Twoje ciało będzie się przyzwyczajać do braku ciąży przez pierwszy miesiąc lub dwa po porodzie i będziesz doświadczać dość stałego krwawienia. Ale to nie jest tak naprawdę twój powrót do okresu przed urodzeniem dziecka. Pierwsza miesiączka po ciąży prawdopodobnie zajmie kilka miesięcy, aby wrócić na właściwe tory, choć zależy to od osoby i zależy od tego, czy karmisz piersią, czy nie. W niektórych przypadkach może się różnić od miesiączki przed ciążą.

Przed ginekologiem położnik wyjaśni wszystko, co powinnaś wiedzieć o krwawieniu poporodowym i czego możesz się spodziewać po tym pierwszym prawdziwym okresie po ciąży.

Natychmiastowe krwawienie po urodzeniu dziecka nie jest tak naprawdę twoim okresem, FYI.

Chociaż może się wydawać, że masz jeden długi okres (i używasz * tony * wkładek) po porodzie, krwawienie, którego doświadczasz, nie jest w rzeczywistości twoim okresem. To krwawienie poporodowe, zwane lochią, to zrzucenie z macicy całej wyściółki, która powstała podczas ciąży. „Krew, śluz i wydzielina, które tworzą lochię, mogą utrzymywać się do sześciu do ośmiu tygodni po urodzeniu” – wyjaśnia Kameelah Phillips, lekarz położniczy, założycielka Calla Women’s Health.

Dr Phillips mówi, że Lochia może odpływać i odpływać (gra słów zamierzona) w tym okresie poporodowym. Ma zwykle kolor czerwony, a następnie przechodzi w różowy, a następnie zmienia się w żółtawo-biały kolor. Po tej progresji, która zwykle trwa półtora miesiąca lub dwóch, możesz zauważyć powrót miesiączki, która na ogół powróci do jaskrawoczerwonego lub koloru, do którego przywykłeś. Lub, w innych przypadkach, minie więcej czasu, zanim znowu wystąpi miesiączka.

To, kiedy Twój rzeczywisty okres powróci, może zależeć od karmienia piersią.

„Powrót miesiączki zależy od osoby i regularności karmienia piersią” – mówi dr Phillips. Czasami im dłużej karmisz piersią, tym dłużej trwa powrót do harmonogramu miesiączki. Dzieje się tak, ponieważ karmienie piersią uwalnia hormon zwany prolaktyną, który może wysłać wiadomość do mózgu, aby opóźnić hormonalny proces owulacji (ponieważ w tej chwili dosłownie karmisz dziecko).

Twój pierwszy okres poporodowy może nastąpić już półtora miesiąca po porodzie, w zależności od tego, czy karmisz piersią.

„Brak miesiączki podczas laktacji, czyli brak miesiączki spowodowany karmieniem piersią, może trwać do roku lub dłużej, w zależności od osoby” – dodaje dr Phillips. Niektórzy ludzie uważają brak miesiączki w okresie laktacji za formę kontroli urodzeń (to znaczy, jeśli Twoje dziecko ma mniej niż sześć miesięcy, w ogóle nie je pokarmów stałych ani mleka modyfikowanego, a Ty nie zaczynasz mieć miesiączki), ale * nie * jest to uważane za bezpieczna metoda zapobiegania ciąży.

Inne osoby szybciej wracają okres, nawet jeśli karmią piersią. Twój okres zazwyczaj nie wpływa na podaż mleka, mówi dr Phillips (ale jeśli masz problemy z produkcją mleka lub karmieniem, najlepiej skontaktować się z położną, która może skierować Cię do konsultanta laktacyjnego). Oznacza to, że gdy tylko powróci okres, możesz zajść w ciążę; prawdopodobnie zaczniesz regularnie owulować, gdy tylko Twój okres wróci do harmonogramu.

Kiedy nadejdzie pierwszy okres poporodowy, możesz spodziewać się, że wróci do tego, jak wyglądał przed porodem, choć może być nieco cięższy.

Na początku pierwszy okres poporodowy może być cięższy, zwłaszcza jeśli miałaś cesarskie cięcie, mówi dr Phillips. Macica może nadal zrzucać wyściółkę po ciąży, więc może pojawić się dodatkowa krew.

Dr Phillips mówi, że zwykle nie zwiększa się bólu w okresie poporodowym. Okres wydzielania lochii zwykle obejmuje skurcze, ponieważ macica kurczy się i powraca do normalnego rozmiaru. Ale często Twój rzeczywisty okres po nadejściu będzie mniej więcej taki sam pod względem bólu, skurczów i objawów PMS, jak przed porodem (niestety dla niektórych osób).

Ta zawartość jest importowana z {embed-name}. Możesz znaleźć tę samą treść w innym formacie lub możesz znaleźć więcej informacji w ich witrynie internetowej.

Jeśli chodzi o regularność, najprawdopodobniej będziesz doświadczać regularnych miesiączek po urodzeniu, mówi dr Phillips, z cyklem trwającym około 21 do 35 dni (lub jakimkolwiek „regularnym” sposobem dla Ciebie). Ale to również może się zmieniać w zależności od karmienia piersią; czasami okres zatrzyma się i rozpocznie kilka razy, zanim wróci do normy.

Gotowanie ryżu na kuchence wydaje się proste. Mam na myśli, że wszystko, czego potrzebujesz, to woda, garnek, widelec i trochę ciepła, prawda? Ryż jest jednak słynnym wybrednym i nawet doświadczeni kucharze spartaczyli partię lub dwie. (Nie, to nie tylko ty.)

Ugotuj ryż zbyt szybko, używając zbyt dużej ilości wody, a otrzymasz papkę; trzymaj go zbyt długo na ogniu, a otrzymasz przypalone krawędzie; wypuść zbyt dużo pary, a stracisz ten wspaniały puch. Kto by pomyślał, że węglowodany wymagają tak dużej finezji?

„Wychowałem się przy urządzeniu do gotowania ryżu i nauczyłem się gotować ryż na kuchence dopiero, gdy poszedłem do szkoły kulinarnej” – mówi Tessa Nguyen, RD. „To taki kapryśny sposób gotowania ryżu!” (Widzisz? Jeśli potrafisz ” Wydaje się, że dobrze radzisz sobie z ryżem, jesteś w dobrym towarzystwie.)

Jednak nie każdy ma budżet – lub miejsce na ladę – na kolejny gadżet do gotowania.

Płyta kuchenna jest z pewnością najtańszym sposobem gotowania tego niedrogiego zboża – i nie ma różnicy w wartości odżywczej między ryżem na kuchence a ryżem gotowanym do gotowania lub ryżem Instant Pot, mówi Keri Gans, RD, która osobiście woli gotować ryż na kuchence.

Jeśli jednak chcesz uniknąć papkowatych lub przypalonych misek burrito, lepiej postępuj zgodnie z tymi dokładnymi krokami, gdy odpalasz palnik.

1. Wybierz odpowiednią patelnię.

Wierz lub nie wierz, ale wiele przygód związanych z gotowaniem ryżu kończy się niepowodzeniem od momentu wybrania patelni. Jeśli przygotowujesz średnią ilość ryżu – jedną lub dwie filiżanki, na sucho – użyj średniej wielkości rondla.

Jeśli twoja patelnia jest za mała, płyn się zagotuje i otrzymasz chrupiące, chrupiące ziarna. Zaufaj mi, osobiście nauczyłem się tego na własnej skórze (wiele razy).

2. Wybierz swój ryż.

Biały czy brązowy? Wybór należy do Ciebie, ale proces gotowania będzie się nieco różnić.

Ta zawartość jest importowana z {embed-name}. Możesz znaleźć tę samą treść w innym formacie lub możesz znaleźć więcej informacji w ich witrynie internetowej.

„Główna różnica między ryżem białym a brązowym polega na tym, że brązowy ryż jest uważany za pełnoziarnisty” – wyjaśnia Nguyen. „Nadal ma nienaruszone otręby i kiełki, co skutkuje wyższą zawartością błonnika i białka niż biały ryż”. (Jest również nieco wyższy w witaminach i minerałach).

Rezultat tej wciąż nienaruszonej struktury: brązowy ryż wymaga więcej wody i dłuższego czasu gotowania. Pamiętaj o tym na później!

3. Pamiętaj: odrobina ryżu może pomóc.

Chociaż możesz ulec pokusie, aby zrobić kupkę ryżu, gdy jesteś bardzo głodny, pamiętaj, że jedna filiżanka suszonego ryżu daje od trzech do trzech i pół filiżanki gotowanego ryżu, zgodnie z Radością gotowania.

Jeśli przygotowujesz obiad dla dwojga, jedna filiżanka suszonego ryżu wystarczy.

4. Wypłucz ryż.

Prawie wszyscy pomijają ten krok, ale zarówno Gans, jak i Nguyen twierdzą, że to ważne. Płukanie ryżu przed gotowaniem powoduje oddzielenie ziaren, w wyniku czego ryż jest bardziej puszysty, który nie twardnieje i nie zbryla się po zdjęciu z pieca.

5. Dodaj i zagotuj wodę (ale nie dodawaj jeszcze ryżu).

Ogólnie rzecz biorąc, podczas gotowania ryżu na kuchence będziesz chciał użyć stosunku 1: 2 ryżu do wody. Jednak dokładna ilość wody, której potrzebujesz, różni się w zależności od tego, czy robisz ryż biały, czy brązowy.

Na jedną filiżankę ogólnego białego ryżu użyj 1 szklanki wody, sugeruje Gans. Na jedną filiżankę brązowego ryżu użyj 2 szklanki wody.

Ponieważ ryż krótkoziarnisty, średnioziarnisty i długoziarnisty może wymagać nieco innych ilości wody, zawsze sprawdź również instrukcję na opakowaniu.

Po dodaniu wody do garnka zagotuj.

6. Dodaj ryż i gotuj na wolnym ogniu.

Dobra, teraz możecie dodać swój ryż. Kiedy wszystko jest gotowe, szybko wymieszaj, aby oddzielić ziarna, a następnie obniżaj temperaturę, aż woda zacznie wrzeć, mówi Gans.

7. Przykryj rondel i nastaw minutnik.

Gdy dojdziesz do wrzenia, szczelnie przykryj patelnię pokrywką. To właśnie para nadaje ryżowi puszystość, więc tak bardzo, jak być może, kusisz, by zerknąć i zobaczyć, jak sobie radzi, nie rób tego. (Zrujnujesz magię!)

Gans twierdzi, że ten kubek białego ryżu gotuje się około 18 minut, podczas gdy brązowy wymaga około 45 minut. Po zakryciu ryżu ustaw odpowiednio minutnik.

8. Sprawdź swój ryż.

Kiedy zegar się wyłączy, możesz wreszcie podnieść pokrywkę i sprawdzić ryż. Woda powinna być w większości odparowana, a ryż powinien być ładny i puszysty, mówi Gans.

9. Wyłącz ogień, przykryj ryż (ponownie) i czekaj.

Chociaż możesz ulec pokusie, by natychmiast wziąć widelec ryżu, bądź cierpliwy. Proces jeszcze się nie zakończył.

Teraz wyłącz ogrzewanie i przykryj ryż, aby para mogła działać magicznie, podczas gdy ryż ostygnie. Biały ryż powinien być gotowy już po pięciu minutach, a brązowy będzie gotowy do spożycia po 10, mówi Gans.

10. Puść i podawaj ryż.

Jesteś prawie gotowy, aby załadować tę miskę burrito. Na koniec możesz zdjąć pokrywkę, użyć widelca do spulchnienia ryżu i pozwolić, aby pozostała para wydostała się z patelni.

Popularna dieta ketonowa nie wydaje się tracić pary. Nie jest to wcale takie zaskakujące, biorąc pod uwagę imponujące zdjęcia wielbicieli (w tym celebrytów) przed i po, a także badania naukowe potwierdzające roszczenia dotyczące utraty wagi. A jeśli rozważasz wskoczenie na modę diety keto, możesz się zastanawiać, czy w modnym planie niskowęglowodanowym jest miejsce na słodkie owoce, takie jak wiśnie.

FYI, dieta ketonowa lub „dieta ketogeniczna”, plan odżywiania polega na zminimalizowaniu węglowodanów i podniesieniu poziomu tłuszczów, aby organizm zużywał tłuszcz jako formę energii, powiedział wcześniej Scott Keatley z Keatley Medical Nutrition Therapy Zdrowie kobiet. Podczas gdy potrzeby ciała i potrzeby żywieniowe każdego mogą się różnić, większość osób stosujących dietę ketonową otrzymuje około 60 do 75 procent kalorii z tłuszczów i 15 do 30 procent z białka.

To pozostawia miejsce na węglowodany od 5 do 10 procent dziennego zapotrzebowania na kalorie. Idealnie byłoby, gdybyś jadł nie więcej niż 50 gramów węglowodanów dziennie (niektórzy ściśle przestrzegający diety ketonowej decydują się nawet na zaledwie 20 gramów węglowodanów dziennie). Minimalne spożycie węglowodanów prowadzi do ketozy w ciągu około dwóch do siedmiu dni. Wtedy twoje ciało zaczyna wytwarzać ketony lub związki organiczne, które może wykorzystać zamiast brakujących węglowodanów i spala tłuszcz, aby uzyskać więcej energii.

Ograniczenie spożycia węglowodanów również utrzymuje organizm w stanie ketozy. Czy więc owoce maksymalnie zwiększą liczbę węglowodanów? Tylko od 20 do 50 gramów węglowodanów dziennie, to eliminuje większość, ale nie wszystkie owoce.

Oto, co dietetycy mają do powiedzenia na temat tego, jak wiśnie wpływają na dietę ketonową.

Więc czy wiśnie są keto?

Wiśnie mogą pasować do diety ketonowej, o ile pilnujesz wielkości porcji. „Wiśnie nie są tak przyjazne dla keto jak inne owoce o niskiej zawartości węglowodanów, takie jak maliny i jagody” – mówi Valerie Agyeman, RD, dietetyk zdrowia kobiet w Flourish Heights. „Są bogatsze w węglowodany, ale zawierają również szeroką gamę składników odżywczych, które są korzystne dla zdrowia”.

Wiśnie są doskonałym naturalnym źródłem melatoniny

W jednej filiżance cierpkich wiśni znajduje się 18,9 gramów węglowodanów i 13,2 gramów cukru. W jednej filiżance czereśni znajduje się 24,7 gramów węglowodanów i 19,7 gramów cukru. Zjedzenie całej porcji kwaśnej lub czereśni może zająć prawie całą dzienną porcję węglowodanów. Zamiast tego Agyeman sugeruje zjadanie kilku wiśni na raz.

„Każda pojedyncza wiśnia zawiera około 1,2 grama węglowodanów, więc ostatecznie, jeśli masz ochotę na wiśnie, wybierz trzy lub cztery” – mówi Agyeman. „Nie zrezygnowałbym całkowicie z wiśni, gdybyś naprawdę ich chciał. Nadal możesz się nimi cieszyć, tylko w mniejszych ilościach”.

Czy wiśnie są warte węglowodanów, jeśli jesteś keto?

To zdecydowane tak od dietetyków. Po pierwsze, wiśnie są bogate w przeciwzapalne przeciwutleniacze, co oznacza mnóstwo korzyści zdrowotnych.

„Wiśnie są dobrym źródłem błonnika, dostarczają potasu i są bogate w witaminę C” – mówi dietetyk Marisa Moore, RD. „Poza tym są przenośne do podjadania przez cały dzień”.

Jak szybko rozbić wiśnie

To nie wszystko. Wiśnie wspierają zdrowe jelita i mogą zwiększyć wydajność ćwiczeń i regenerację. „Nadal powinieneś próbować włączyć wiśnie do swojej diety, nawet jeśli jesteś keto, ponieważ są one pełne błonnika, witamin, minerałów i przeciwutleniaczy – zapewniając organizmowi wiele korzyści zdrowotnych, takich jak lepszy sen i pomoc w walce z chorobami” wyjaśnia Agyeman.

Jakie owoce są najlepsze na diecie ketonowej?

Jeśli chcesz więcej niż jeden lub dwa kęsy owoców, „lepiej wybrać owoce bardziej przyjazne dla keto, takie jak jagody, truskawki i maliny” – mówi Agyeman.

Jagody, ogórki i awokado to jedne z najlepszych owoców dla osób na diecie ketonowej. Są one mniej węglowodanów, więc możesz cieszyć się ich kilkoma więcej i nadal pozostać w ketozie.

Podsumowując: możesz całkowicie cieszyć się małymi porcjami wiśni, przestrzegając diety ketonowej i utrzymując niską dzienną liczbę węglowodanów. Jeśli chcesz cieszyć się większą ilością owoców, wypróbuj opcje o jeszcze niższej zawartości węglowodanów, takie jak jagody, truskawki i maliny.

W super dramatycznym zwiastunie 13. sezonu Keeping Up With The Kardashians, Scott Disick wydaje się twierdzić, że jest uzależniony od seksu po tym, jak Kim nazywa go „dziwką”.

Chociaż termin ten jest często używany, nowojorski seksuolog Ian Kerner, dr Ian Kerner, który traktuje osoby identyfikujące się jako uzależnione od seksu, zwraca uwagę, że w rzeczywistości nie ma oficjalnej diagnozy „uzależnienia od seksu”. Chociaż toczyło się wiele debat na temat włączenia go do Diagnostycznego i statystycznego podręcznika zaburzeń psychicznych 5 [standardu zaburzeń psychicznych], mówi on, że nie było wystarczających badań empirycznych, aby wesprzeć diagnozę dodawania płci.

„Kiedy patrzysz na skany mózgów osób uzależnionych od substancji – którzy przechodzą od lubienia czegoś do pragnienia czegoś – nie wygląda to tak samo, jak osoby, która twierdzi, że są uzależnieni od seksu” – mówi Kerner. Zamiast tego mówi, że ludzie, którzy identyfikują się jako uzależnieni od seksu, mają stymulację mózgu podobną do tych z wysokim libido. „Z mojego doświadczenia wynika, że ​​uzależniony od seksu to ktoś, kto ma potencjalnie wyższe libido, niż wydaje się to normalne” – mówi. „Nie ma czegoś takiego jak„ uzależniony od seksu ”w sensie klinicznym”.

Dlaczego więc tak wiele osób określa siebie lub innych jako uzależnionych od seksu? „Żyjemy w kulturze, w której ludzie bardzo luźno używają terminu„ uzależnienie ”i przyzwyczaili się do poglądu, że zachowania są uzależniające” – mówi Kerner. Chociaż przyznaje, że używanie seksu jako głównego mechanizmu radzenia sobie z lękiem i emocjami może stanowić problem, mówi, że nie oznacza to uzależnienia.

A potem jest fakt, że jest to całkiem niezła wymówka dla pewnych zachowań, zwłaszcza gdy w grę wchodzi oszustwo. „Wiele osób uważa, że ​​łatwiej jest obwiniać za swoje zachowanie uzależnienie, niż brać na siebie odpowiedzialność” – mówi Kerner.

Jak się okazuje, wiele rzeczy, które naszym zdaniem wiemy o osobach uzależnionych od seksu, jest całkowicie wyłączonych. Poprosiliśmy Kernera o przełamanie błędnych przekonań, abyś miał pojęcie, co właściwie oznacza ten termin, gdy pojawi się on następnym razem w nagłówkach.

Mit 1: Utrata wagi zwiększa prawdopodobieństwo uzależnienia od seksu

Niektórzy ludzie wysnuli teorię, że ludzie mogą zastąpić swój głód jedzenia pragnieniem seksu, ale Kerner twierdzi, że nie przeprowadzono badań, które by to sugerowały.

Mit 2: Uzależnieni od seksu są oszustami

Jasne, niektórzy uzależnieni od seksu oszukują, ale nie musisz być oszustem, aby być uzależnionym od seksu, mówi Kerner. „Ktoś, kto jest uzależniony od seksu, może być osobą z wysokim libido, która jest tym zmartwiona” – mówi. Jednak to wysokie libido nie powoduje automatycznie, że uprawiają seks z każdym, kto chce się na to dostać.

„Osoba może być w związku, w którym chce uprawiać seks raz dziennie, a jej partner chce uprawiać seks raz w tygodniu” – mówi. Ale nadal mogą mieć monogamiczny związek – uzależniony od seksu może po prostu masturbować się w międzyczasie lub dużo więcej myśleć o seksie.

Mit 3: Uzależnieni od seksu unikają etykiety

W rzeczywistości może być odwrotnie, mówi Kerner: „Ludzie bardzo szybko diagnozują siebie jako osoby uzależnione od seksu”. Niebezpieczeństwo polega na tym, że nie dotrą oni do źródła problemu, co oznacza, że ​​eksperci nie mogą pomóc w jego rozwiązaniu. „Mogą powiedzieć:„ To nie moja wina, jestem uzależniony od seksu – myślę, że muszę z tym żyć ”- mówi Kerner.

Kwestie takie jak oszukiwanie, chęć więcej seksu, niż uważa twój partner za normalne, częste korzystanie z pornografii i masturbacja bardziej niż myślisz, że jest normalna, są często mylone z uzależnieniem seksualnym. Ponieważ wszystkie te rzeczy są względne, ma sens, że uzależnienie od seksu nie jest uważane przez DSM-5 za zaburzenie, mówi Kerner.

Mit 4: Uzależnieni od seksu dużo perwersyjnego seksu

Niektórzy uzależnieni od seksu uwielbiają perwersyjny seks, ale komuś równie łatwo jest być uzależnionym od seksu i czerpać z wanilii seksowny czas, mówi Kerner – zazwyczaj chcą po prostu dużo seksu, kropka.

Mit 5: Uzależnieni od seksu masturbują się i oglądają porno 24/7

Jeśli nie dostają wystarczająco dużo od partnera, niektórzy uzależnieni od seksu radzą sobie, angażując się w regularną miłość własną i oglądając porno – ale nie dotyczy to wszystkich, mówi Kerner. Osoby uzależnione od seksu mogą mieć normalne (lub całkiem normalne) życie; zwykle przyjmują tę etykietę, ponieważ oni lub ich partner uważają, że ich nawyki seksualne nie są normalne.

„Pracuję z parami, w których jeden partner – zwykle mężczyzna – ma wysokie libido i masturbuje się do porno” – mówi Kerner – „a jego żona określiła go jako uzależnionego od seksu.” Ale jeśli ta osoba była z partnerem, który dzielił mówi, że ma wysokie libido lub cieszył się pornografią tak jak on, wtedy nie byłby uważany za uzależnionego od seksu.

Wiele osób z wysokim libido uważa się za uzależnionych od seksu i po prostu musi nauczyć się zarządzać swoim popędem seksualnym dla siebie i w kontekście swojego związku, mówi Kerner.

Wczesnym latem 2017 roku byłam matką pięciorga dzieci i żoną mieszkającą na małej rodzinnej farmie w południowo-zachodniej Wirginii, gdzie pracowałam jako fotograf ślubny. Pewnego wieczoru po kręceniu wesela miałem silny ból brzucha i skurcze, a potem zacząłem wymiotować. Pomyślałem, że miałem ciężki przypadek zatrucia pokarmowego.

Jako sprzedawca wesel jadłem wszystko, co jedli goście, czyli zazwyczaj jakiś rodzaj grilla, wołowiny lub steku. Tego wieczoru na obiad zjadłem żeberka. Ale przez kilka następnych weekendów weselnych nadal doświadczałem fal choroby. Na początku pomyślałem, że to dziwny zbieg okoliczności, że po ślubach ciągle chorowałem.

Nie zastanawiałam się nad tym, aż do tygodnia lub dwa później, kiedy mój mąż grillował nam stek na obiad. Zjadłem tylko kilka kęsów, ponieważ po prostu nie wydało mi się to apetyczne. Ale około 1 w nocy obudziłem się ponownie z silnymi bólami brzucha. Moje ręce i stopy zaczęły swędzieć – i było to najgorsze uczucie swędzenia, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem. Kilka minut później moje ręce i stopy zaczęły puchnąć i wszedłem do łazienki, żeby spojrzeć na siebie w lustrze. Całe moje ciało było pokryte ogromnymi dwu- lub trzycalowymi pręgami.

Zacząłem czuć się naprawdę słabo, a gardło i język spuchły. Wiedziałam, że mam na coś poważną reakcję alergiczną, więc obudziłam męża i poprosiłam go, żeby przyniósł mi kilka tabletek Benadrylu. Piętnaście minut później obrzęk się pogorszył, a swędzenie stało się tak silne, że poczułem, że jedyną rzeczą, która może to powstrzymać, jest spalenie skóry. Wziąłem jeszcze trzy tabletki Benadryl i moje objawy zaczęły się uspokajać. Mąż nie spał, aż opuchlizna trochę ustąpiła i znów zasnąłem.

Następnego ranka umówiłam się na wizytę u lekarza w celu sprawdzenia.

Niedawno przeczytałem losowy artykuł o zespole alfa-gal (AGS), alergii pokarmowej na czerwone mięso i produkty wytwarzane ze ssaków, która najczęściej zaczyna się, gdy ukąsi cię kleszcz Lone Star. Ponieważ te kleszcze mają w swojej ślinie cząsteczkę cukru zwaną alfa-gal, naukowcy uważają, że ich ugryzienie może wywołać łagodne do ciężkich reakcje układu odpornościowego u niektórych osób. W przeciwieństwie do innych alergii pokarmowych, które często pojawiają się, gdy jesteś narażony na działanie wyzwalacza, takiego jak orzeszki ziemne, AGS może zająć od trzech do sześciu godzin, aby wywołać reakcję (prawdopodobnie dlatego, że trawienie cząsteczek alfa-gal trwa dłużej).

Wiedząc, że mieszkam w okolicy, w której te kleszcze i ten tajemniczy stan były coraz bardziej powszechne, zastanawiałem się, czy to ja rozwinąłem, i poprosiłem lekarza o przebadanie mnie. Jak wielu lekarzy, nigdy nie słyszała o AGS i początkowo myślała, że ​​mówię o boreliozie, innej chorobie przenoszonej przez kleszcze.

Upierałem się, że zespół alfa-gal to coś innego, a ona i jej asystentka poszli do swoich komputerów i natychmiast zaczęli go badać. Lekarz zadzwonił do laboratorium, aby dowiedzieć się, jak to zrobić, i pobrał mi krew.

Kilka dni później zadzwoniła, żeby dać mi znać, że mam pozytywny wynik na AGS.

Na początku polecono mi tylko trzymać się z dala od wołowiny. Kontynuowałem jedzenie wieprzowiny przez kilka następnych miesięcy, ale dostałem okropnej wysypki przypominającej trujący bluszcz. Podejrzewałem, że wieprzowina powoduje problemy ze skórą, więc przestałem jeść absolutnie wszystkie mięso ssaków.

Moja alergia była tak ekstremalna, że ​​jeśli moja rodzina gotowała mięso w naszej kuchni, a ja wdychałem opary, moje gardło zaczęło swędzieć i puchnąć, a ja kaszlnąłbym i miałbym problemy z oddychaniem. Czasami miałem nawet mdłości i straszne bóle głowy. Cała nasza rodzina musiała dokonać poważnych zmian w naszej diecie.

zespół alfa gal, alergia na mięso ukąszenia przez kleszcza

Po rozpoznaniu Meghann początkowo myślała, że ​​może nadal jeść wieprzowinę, ale doświadczyła ciężkich reakcji skórnych z powodu AGS.

Poszedłem na kolejną kontrolę miesiące później i mój lekarz martwił się o moją wagę – straciłem 30 funtów po wyeliminowaniu wszystkich produktów pochodzących od ssaków z diety. Była zaskoczona, że ​​do tego czasu nie „wyrosłam” z mojej alergii. Dowiedziałem się jednak, że było to kolejne błędne przekonanie dotyczące AGS: podczas gdy niektórzy ludzie mogą wyjść z alergii w ciągu kilku lat (szczęście im!), Wielu z nas nie wraca do zdrowia szybko – lub wcale.

Dla mnie jedynym rozwiązaniem jest unikanie ukąszeń kleszcza i moich wyzwalaczy najlepiej, jak potrafię. Niestety znowu zostałem ugryziony.

Od tego lata do połowy 2019 r. Zarządzałem stadem miniaturowych kóz LaMancha i nubijskich kóz naszej rodziny i prowadziłem małą mleczarnię z nadzieją, że uda mi się przekształcić ją w pełnoetatową mleczarnię. Ale wiosną 2019 roku ugryzł mnie inny kleszcz Lone Star przenoszący AGS – i nabawiłem się silnej alergii na nabiał.

Okej, przyznaj się: przez większość dnia siedzisz przy biurku lub zgarbiony nad telefonem, wysyłając memy znajomym. Kiedy wieczorem wracasz do domu, masz poważne bóle pleców, ramion i szyi. Twoja postawa prawdopodobnie przydałaby się trochę pracy, bądźmy szczerzy.

Jest coś takiego jak * zła * postawa, a pochylanie się lub zginanie kręgosłupa przez cały czas może zranić Cię fizycznie i psychicznie, mówi Dave Smith, specjalista od ustawiania postawy i konsultant dla 49ers z San Francisco, wielu graczy NCAA, i Amerykańskie Stowarzyszenie Tenisowe Kobiet.

Zła postawa może spowodować, że Twoje mięśnie będą niezrównoważone, słabe lub zbyt napięte, co może prowadzić do bólu, zwyrodnienia stawów i dysków, urazów, a nawet choroby zwyrodnieniowej stawów. Ale przejdźmy do bardziej szczegółów – i rozwiązań.

Dlaczego dobra postawa ma znaczenie?

„Dobra postawa ciała jest niezbędna dla dobrego zdrowia układu mięśniowo-szkieletowego” – mówi Pamela Mehta, lekarz ortopeda z certyfikatem ortopedii w Resilience Orthopaedics. „Prawidłowe ustawienie kręgosłupa dzięki dobrej postawie pozwala na odpowiednie ułożenie kości, mięśni i więzadeł.” Prowadzi to do lepszej równowagi i zdolności do funkcjonowania podczas normalnych codziennych czynności, takich jak bieganie, chodzenie, stanie przez dłuższy czas, i podnoszenia.

Zła postawa może obciążyć mięśnie i stawy, co może być bolesne – i siać spustoszenie w całym ciele. „Kiedy głowa wypadnie z linii miednicy, mięśnie automatycznie pracują w godzinach nadliczbowych, próbując ponownie wycentrować głowę nad miednicą” – dodaje lekarz medycyny Rahul Shah, FAAOS, ortopeda z certyfikatem ds. Szyi i kręgosłupa. „Ponieważ mięśnie pracują po godzinach, stają się zmęczone, co może skutkować bólem pleców lub szyi”.

Ta zawartość jest importowana z {embed-name}. Możesz znaleźć tę samą treść w innym formacie lub możesz znaleźć więcej informacji w ich witrynie internetowej.

Jeśli chcesz nauczyć się siadania i stania w prawidłowej postawie, pierwszym odruchem może być wypróbowanie jednego z tych urządzeń korygujących postawę, które widziałeś w reklamach w mediach społecznościowych. Ale czy korektory postawy naprawdę działają? Eksperci twierdzą, że są wady i zalety.

Czego powinienem szukać w korektorze postawy?

Istnieją różne typy korektorów postawy. Niektóre z nich to korektory fizyczne, takie jak szelki, które ręcznie utrzymują ramiona i plecy w jednej linii. Na rynku są również aplikacje i gadżety, które pomagają wysyłać małe przypomnienia, aby przestać się garbić. (Mając to, nadal musisz być tym, który naprawi swoją postawę).

Rób to rozciąganie codziennie, jeśli siedzisz przy biurku przez cały dzień

Niektórzy eksperci słyszą anegdotycznie, że narzędzia wspomagające postawę mogą być pomocne dla niektórych osób. Ale nie ma danych naukowych, które wskazywałyby, że narzędzia wspomagające postawę mają znaczący wpływ na to, mówi dr Neel Anand, profesor chirurgii ortopedycznej i dyrektor urazów kręgosłupa w Cedars-Sinai Spine Center w Los Angeles.

Chociaż nie są one magiczną różdżką, która przenosi cię z neandertalczyka do baleriny, korektory postawy * mogą * pomóc ci znaleźć najlepszą postawę i sprawić, że będziesz bardziej świadomy tego, jak siedzisz i stoisz każdego dnia, gdy są używane w połączeniu ze wzmacniającym program i przez ograniczony czas. „Prawdziwą zaletą tych urządzeń jest to, że wprowadzają one świadomość do postawy ciała i same w sobie mogą zmniejszyć ból i zwiększyć pewność siebie” – mówi dr Anand.

Poszukaj korektora postawy, który jest:

  • Wygodny
  • Niesztywny (co oznacza, że ​​nie zmusza ciała do przyjęcia pozycji, która powoduje ból lub dyskomfort)
  • Delikatny

Jedna ważna uwaga: jeśli używasz tych gadżetów * zbyt * często – szczególnie fizycznych aparatów ortodontycznych – twoje mięśnie mogą stać się od nich zależne i faktycznie osłabić, pogarszając twoją postawę na dłuższą metę, mówi Smith, który jest również terapeutą terapii postawy klinika Egoscue.

„Dlatego tak ważne jest, aby stosować dowolne urządzenie do utrzymywania postawy w połączeniu z rutynowymi ćwiczeniami wzmacniającymi postawę”, mówi, dodając, że dobry program postawy powinien być ukierunkowany na mięśnie rdzenia, bioder, pośladków, dolnej części pleców i górnej części pleców. . (Możesz zacząć od tych ćwiczeń, które mają na celu poprawę twojej postawy). Najlepiej byłoby, gdybyś ograniczył używanie korektorów postawy do zaledwie godziny dziennie.

Oto niektóre z najpopularniejszych urządzeń i stylów na rynku, dzięki czemu możesz wybrać najlepiej dopasowane do Twoich potrzeb i stylu życia.

1. Stabilizator obojczyka, klatki piersiowej i pleców

Te korektory postawy są proste i łatwe w użyciu – nie wspominając o łatwych do znalezienia. Możesz dostać taki z gabinetu fizjoterapeuty lub możesz przeszukać Amazon, aby znaleźć opcje (takie jak ta po prawej!).

Wystarczy włożyć go na ramiona i owinąć wokół górnej części pleców. To prawie tak, jakbyś nosił stanik do tyłu.